Filozoficznie o filmach (9): "Chłopi"

Zapraszam na dziewiątą odsłonę naszego cyklu „Filozoficznie o filmach”. Od niedawna w kinach można obejrzeć kolejną z ekranizacji „Chłopów” Władysława Reymonta. Historia losów mieszkańców Lipiec została opowiedziana na nowo. Dzieło zostało zrealizowane metodą animacji malarskiej. Sceny mają postać ruchomych obrazów inspirowanych twórczością młodopolskich artystów. Wizualny kunszt jest trudny do opisania. Intensywne i dynamicznie zmieniające się barwy współgrają z falującym rytmem eklektycznych melodii, zasadzających się na brzmieniach ludowych instrumentów i słowiańskich tradycji muzycznych.



Fabuła filmu toczy się wokół targanej żądzami Jagny oraz bohatera zbiorowego, którym jest środowisko społeczne Lipiec. Śledząc ich koleje losów, ma się poczucie, że ta naturalistyczna opowieść nie jest li tylko obrazem epoki, lecz rozgrywa się nieustannie, bez względu na czas i miejsce. Tu i teraz ludzie z innych pobudek niż miłość, zawierają związki małżeńskie, czyniąc siebie nieszczęśliwymi. Tu i teraz trwają wyniszczające całe rodziny nieporozumienia i konflikty międzypokoleniowe. Wreszcie tu i teraz odstawanie od przyjętych sztywnych wzorców społecznych wiąże się z napiętnowaniem i wykluczeniem w wielu środowiskach. Nawet jeśli próbujemy o tym zapomnieć, nasze życie niezmiennie toczy się wokół reguł natury, a kultura i umowy społeczne stanowią źródło poczucia bezpieczeństwa i przemocy jednocześnie.

Skomplikowana i niejednoznaczna w książkowych „Chłopach” Jagna, w ekranizacji ukazana jest jako postać targana instynktami seksualnymi, dla której uczucia i pożądanie są wyznacznikami podejmowanych działań. Postać ta ściąga na siebie nienawiść i złość szczególnie ze strony innych kobiet. Stanowi ona uosobienie Jungowskiego archetypu cienia. Jagna reprezentuje to, co w kobietach społeczności Lipiec wyparte. Odizolowane od świadomości i ukryte frustracje seksualne, niespełnienia życiowe, poczucie nieatrakcyjności i rozgoryczenie koniecznością podporządkowania sztywnym regułom egzystencji w końcu znajdują ujście w eksplozji nienawiści i brutalnej przemocy skierowanej wobec Jagny.

Na uznanie zasługuje dobór obsady filmowej. Kamila Urzędowska zagrała główną bohaterkę w sposób wymowny i zarazem niepozwalający widzowi na dokładne zajrzenie w jej wnętrze. Kreacja Boryny odegrana przez Mirosława Baka w świetny sposób ujawnia dualizm postaci, w której siła i hardość przeplatają się z łagodnością i dobrocią. Doskonała gra mimiki Roberta Gulaczyka, wcielającego się w postać Antka, pozostawia odbiorcy przestrzeń do rozmyślań nad tym, jakie były prawdziwe motywy jego działań.

Największymi zaletami tego dzieła są jego ponadczasowość, tajemniczość, wieloznaczność scen i niejednoznaczność postaci. Arthur Schopenhauer twierdził, że im bardziej człowiek dąży do poznania rzeczywistości zewnętrznej, tym lepiej poznaje jedynie własne wrażenia na jej temat. Zatem chęć zrozumienia filmowych kreacji może doprowadzić nas do zajrzenia w głąb siebie. Ekranizacja książki Reymonta pozwala na realizację tego zabiegu w warunkach wyrafinowanych doznań estetycznych i dźwiękowych. Zdecydowanie warto ją obejrzeć.

Marta


https://www.filmweb.pl/film/Ch%C5%82opi-2023-857962

https://www.imdb.com/title/tt10651230/

 

Źródło zdjęcia plakatu:

https://www.themoviedb.org/t/p/w600_and_h900_bestv2/5nek96vtBaDbTYxEZFkzgvogO6e.jpg

 

Poprzednie części cyklu „Filozoficznie o filmach:

1: „Bliscy nieznajomi”

https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/2022/05/filozoficznie-o-filmach-1-bliscy.html

 

2: „Dramatyczny rok”

https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/2022/07/filozoficznie-o-filmach-2-dramatyczny.html

 

3: „Jutro albo pojutrze”

https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/2022/07/filozoficznie-o-filmach-3-jutro-albo.html

 

4: „Wielki błękit”

https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/2022/10/filozoficznie-o-filmach-4-wielki-bekit.html

 

5: „Zabić dziecko”

https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/2023/02/filozoficznie-o-filmach-5-zabic-dziecko.html

 

6: „The last of us”

https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/2023/05/filozoficznie-o-filmach-6-last-of-us.html

 

7: „Nomadland”

https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/2023/07/filozoficznie-o-filmach-7-nomadland.html

 

8: „Zielona granica”

https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/2023/09/filozoficznie-o-filmach-8-zielona.html

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O tkaniu wspólnoty

Wypełniamy Kwestionariusz Prousta

Zebranie zarządu (22 lutego) – sprawozdanie