Posty

II Kongres Filozoficzny Kalokagatii (18 października) – sprawozdanie

Obraz
Opromienieni sukcesem I Kongresu Filozoficznego Kalokagatii (relacja: https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/2026/03/i-kongres-filozoficzny-kalokagatii-22.html ), który odbył się 22 marca br., postanowiliśmy, że tego typu wydarzenie powinniśmy organizować dwa razy do roku. Termin jesienny wydawał się naturalny. Po sprawdzeniu kalendarzy członków Kalokagatii wybraliśmy 18 października na datę II Kongresu. Już we wrześniu trwały intensywne prace nad programem. Wiedzieliśmy, że powinny być wykłady, ale zastanawialiśmy się nad ich liczbą. Ustaliliśmy, że zaprosimy 6 prelegentów: 5 członków naszego klubu i gościa specjalnego, Konrada Szczypczyka, któremu jesteśmy bardzo wdzięczni za udział i świetne wystąpienie. Dodatkowo, w trakcie jednego z posiedzeń zebrania zarządu Kalokagatii, wpadliśmy na pomysł spotkania, które nazwaliśmy „Filozofia na deser”. Koncept ustalaliśmy w zasadzie do dnia Kongresu. Pewną nowością, w stosunku do wydarzenia marcowego, była zmiana lokalizacji na salę konferen...

Sądy (nie)ostateczne: prawo do niepewności

Obraz
Wyznanie chodzącego kłębka wątpliwości To nie będzie tekst wyjątkowo przyjemny. Nie znajdziecie tu nic, co do czego mam pewność ostateczną. Tak naprawdę jestem chodzącym kłębkiem wątpliwości. „Wiem, że nic nie wiem” to nie tylko znana wszystkim sokratejska myśl, to jest mój sposób odbioru świata i ludzi. „Wiem, że nic nie wiem” stało się troszkę moim stylem interakcji ze światem, ludźmi i samą sobą. To moje błogosławieństwo i przekleństwo jednocześnie. Jeśli miałabym powiedzieć, kim jestem, skąd jestem, i po co jestem, to tak naprawdę, mając prawie 40 lat na karku, nie podam odpowiedzi wyczerpującej temat. Ostatecznej. Zdaje mi się nawet, że takie odpowiedzi totalne nie istnieją, a ten, kto twierdzi inaczej, albo próbuje Wam coś sprzedać, albo sam jest w głębokim błędzie. W filozofii niepewność nie jest jedynie deficytem wiedzy. To fundamentalna kondycja ludzkiego istnienia. Zanim powiecie, że popadłam w jakieś totalne delulu, zastanówmy się, co tak naprawdę wiemy na pewno. Dopuszczają...

Dyżur Filozoficzny (27 września) – sprawozdanie

Obraz
Po intensywnym wakacyjnym czasie, podczas którego prowadziliśmy warsztaty filozoficzne na festiwalu Slot Art oraz zorganizowaliśmy cykl filmowych spotkań online, wróciliśmy do dyżurów filozoficznych. Odbywają się one zawsze w ostatnią niedzielę miesiąca w Kawiarni Literackiej. Na wrześniowym posiedzeniu pojawiło się aż 12 osób, a goście stanowili większość. Klub reprezentowali: Basia, Ola, Sandra, Grzesiek i Michał. Spotkanie trwało 3 godziny. Temat do rozmowy zaproponował Stepan. Dyskutowaliśmy o kobiecości. Debata była burzliwa, wymienialiśmy się argumentami. W pewnym momencie konwersacja skręciła w stronę psychologii, wywołując nowe spory. Dawno nie było tak intensywnie na dyżurze, ale dyskutowało nam się świetnie. Filozofowanie w najczystszej postaci! Kolejny dyżur zaplanowany został na 25 października o godz. 19. Tydzień wcześniej rozpocznie się jednak najważniejsze wydarzenie jesieni, czyli II Kongres Filozoficzny Kalokagatii. Już się do niego intensywnie przygotowujemy, zarówno ...

I Piknik filozoficzny z Kalokagatią (5 sierpnia) – sprawozdanie

Obraz
Przed tegorocznymi wakacjami zastanawialiśmy się w naszym klubie, jak najlepiej spożytkować ten wyjątkowy czas w roku, i co możemy zaproponować miłośnikom dobra i piękna. Na zasłużoną przerwę udały się przecież dyżury filozoficzne (wracamy 27 września) oraz podcast „Rosploty” (II sezon wystartuje jesienią). Wiadomo było, że nasza letnia działalność powinna mieć lżejszą formę. Po dyskusjach, zdecydowaliśmy się na realizację dwóch pomysłów:  1) Letnie spotkania filmowe online (odbyły się już trzy posiedzenia; kolejne 17 sierpnia – będziemy dyskutować o ekranizacji „Interstellar”) 2) „Filozofowanie na trawce”, czyli piknik w Parku Jordana. Powodzenie drugiej idei wiązało się także z gwarancją dobrej pogody. W końcu, sprawdzając wszystkie prognozy, wybraliśmy 5 sierpnia (środa) za termin pierwszego pikniku filozoficznego z Kalokagatią. Nie spodziewaliśmy się wtedy jeszcze, że będzie to najcieplejszy dzień (39 stopni w cieniu) w trakcie tej długiej kanikuły. Uzbrojeni w hektolitry wody,...

Filozoficznie o filmach (16): "Matrix"

Obraz
Zapraszamy na filozoficzny dwugłos w sprawie filmu „Matrix”. Michał i Basia patrzą na to dzieło w odmienny sposób. Na samym początku muszę się przyznać do wstydliwego faktu: nigdy nie byłem miłośnikiem „Matriksa”. Chociaż doceniam oryginalność dzieła i doskonałą realizację, całość nie zrobiła na mnie wrażenia. Oglądając po latach ponownie ten film, wydaje mi się on jeszcze bardziej naiwny pod pewnymi względami. Dlatego proponuję nieco inne spojrzenie na tę ekranizację, a raczej inspirację do rozmyślań. Kluczowym momentem obrazu jest ten, gdy Morfeusz proponuje Neo dwie pigułki. Główny bohater może zdecydować się tylko na jedną. Czerwona tabletka to wybór prawdy, wybudzenie się ze snu i stanięcie twarzą w twarz z konsekwencjami takiej postawy. Niebieska to pozostanie w obecnej sytuacji, wybór komfortu. Neo połyka czerwoną pigułkę… Filozoficznie, wybór wydawał się oczywisty. Zawsze powinniśmy podążać za prawdą. Ale równie filozoficzne jest pytanie, zadane w klasycznej formie przez Poncju...

Zebranie zarządu (25-26 lipca) – sprawozdanie

Obraz
Wyjazdowe zebranie zarządu w Okulicach to jedno z najważniejszych cyklicznych wydarzeń w kalendarzu Kalokagatii. Zawsze odbywa się w ostatni weekend lipca w urokliwej wsi, słynącej z Sanktuarium Matki Bożej Okulickiej. Tegoroczna edycja (25-26 lipca) była czwartą z kolei. W spotkaniu wzięli udział Basia, Marzena, Sandra, Denis, Grzegorz, Marcin, Michał. Dzielnie towarzyszyła nam córka Grzegorza, Sandra. Posiedzenie rozpoczęło się w Buczu od wspólnej biesiady w restauracji „Włoski placek”. To stały punkt programu „Okulickiej” wycieczki. Pizza była przepyszna. Po dwóch godzinach udaliśmy się pod cmentarz w Okulicach, gdzie zaparkowaliśmy samochody, a następnie wyruszyliśmy na spacer do lasu w Bratucicach, znanego z rolek kręconych przez Michała. Sprzyjała nam ładna pogoda, dlatego tempo wędrówki było niespieszne. Najpierw zdobyliśmy wzniesienie, skąd rozciągała się efektowna panorama. Widoczne były nawet szczyty górskie. W odpowiednim momencie skręciliśmy w prawo do zagajnika leśnego. Da...

Filozoficznie o filmach (15): "Amelia"

Obraz
Zapraszamy na filozoficzny dwugłos w sprawie filmu „Amelia”. Michał i Denis patrzą na to dzieło w zupełnie inny, przeciwstawny sposób. Chociaż gatunek „komedii romantycznej” z pewnością nie należy do moich ulubionych, to kilka dzieł z tej kategorii uwielbiam i staram się oglądać możliwie regularnie. Oczywiście, najchętniej wracam do ekranizacji z Audrey Hepburn, ale z przyjemnością zasiadłem też po ćwierć wieku przerwy do obejrzenia kultowego filmu Jeana-Pierre’a Jeuneta. „Amelia” na początku XXI wieku szturmem zdobyła serca miłośników kina na całym świecie. Uznanie krytyków i filmowców zaowocowało licznymi nagrodami oraz pięcioma nominacjami do Oskarów (niestety, bez statuetki). Pozycja opowiada w sumie dosyć niepozorną historię młodej i neurotycznej kobiety, która pracuje w kawiarni w Paryżu. Tytułowa Amelia szuka miłości, jednocześnie starając się uczynić świat lepszym i piękniejszym. Za pomocą często drobnych, lecz zdecydowanych i brawurowych gestów, kreuje rzeczywistość, która prz...