Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2024

Spotkanie z filozofami (8): o tolerancji

Obraz
W niedzielę, 28 kwietnia, odbyło się kolejne, ósme już „Spotkanie z filozofami” – cykl debat organizowanych przez Krakowski Klub Filozoficzny Kalokagatia w Internecie. Z powodów ograniczeń Facebooka co do liczby uczestników nagrania (maksymalnie 4 dyskutantów), postanowiliśmy ponownie przetestować Google Meet, który był naszym pierwszym wyborem kilka miesięcy temu. W dyskusji brało udział w szczytowym momencie 12 osób, co nas niezmiernie cieszy. Dodatkowo uniknęliśmy problemów technicznych (chyba pierwszy raz w historii).  Tematem niedzielnej rozmowy była tolerancja. Problematykę zgłosiła Ola, więc zabrała głos jako pierwsza, prosząc resztę towarzystwa o skojarzenia z tym pojęciem. Po wprowadzeniu, nasze refleksje zaczęły się krystalizować. Kilka wątków zdominowało dyskusję. Nieoczekiwanie najbardziej rozpaliła nas kwestia występowania tolerancji w zależności od wielkości miasta. Niektórzy wskazywali, że w mniejszych miejscowościach zdecydowanie trudniej o taką postawę. Chociaż nie...

W poszukiwaniu autentyczności: refleksje po obejrzeniu spektaklu "Uzewnętrznienie" (Teatr Hałas)

Obraz
20 kwietnia Krakowski Klub Filozoficzny Kalokagatia doświadczył niezwykłego spotkania ze sztuką. Odwiedziliśmy Klub Zgody w Nowej Hucie, by obejrzeć spektakl „Uzewnętrznienie”, wystawiony przez Teatr Hałas. W tym samym miejscu, w styczniu rozmawialiśmy z młodzieżą o autentyczności (  https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/2024/01/filozofowanie-z-kalokagatia-2-nowa-huta.html  ). Zimowa dyskusja była o tyle niezwykła, że przeprowadzona z młodymi aktorami – ich spojrzenie na to zagadnienie jest szczególne z oczywistych względów 😊 „Uzewnętrznienie” to przedstawienie na podstawie dzieł Witkacego. Autorem scenariusza oraz reżyserem jest dobrze nam już znany Filip Komajda. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem wszystkiego, co zobaczyliśmy: scenariusza, reżyserii, kostiumów, oświetlenia, a przede wszystkim talentu młodziutkich aktorek! Jesteśmy dumni, że mamy z nimi wspólne zdjęcie – może być kiedyś wiele warte 😀   Przedstawienie w poruszający sposób ukazuje cierpienie człowieka ogran...

Spotkanie z filozofami (7): o eutanazji

Obraz
W niedzielę, 14 kwietnia, po dwumiesięcznej przerwie, odbyło się kolejne, siódme już „Spotkanie z filozofami” – cykl debat organizowanych przez Krakowski Klub Filozoficzny Kalokagatia w Internecie. Z różnych powodów (rodzinnych, zawodowych i innych) zdecydowaliśmy się na zmianę dnia posiedzeń, z poniedziałku na niedzielę. Wydaje się to korzystnym rozwiązaniem również dla naszych odbiorców, bowiem transmisję oglądało na żywo oraz z odtworzenia wielu ludzi, część z nich chciała też pofilozofować, co spowodowało pewne perturbacje techniczne na początku transmisji. Okazało się bowiem, że wystąpić w jednym czasie mogą maksymalnie tylko 4 osoby. Będziemy myśleć, jak uporać się z tą kwestia, by dyskutantów mogło być więcej. Tematem niedzielnej debaty była eutanazja, a inspiracją do spotkania stała się historia 28-letniej Holenderki Zorayi Ter Beek, chorującej od wielu lat na depresję, która chce się poddać tej legalnej w tym kraju procedurze. Więcej szczegółów można znaleźć w licznych artykuł...

Kalokagatia na szlaku (7): Żabnica, Hala Boracza, Hala Redykalna, Hala Lipowska, Hala Rysianka, Przełęcz Pawlusia, Romanka, Suchy Groń, Żabnica

Obraz
Upalna w tym roku wiosna oraz tęsknota za górskimi wędrówkami (od ostatniej wspólnej wspinaczki minęło pół roku) skłoniły nas do rozpoczęcia planowania kolejnej wycieczki. Termin wypadł na niedzielę, 7 kwietnia. Tym razem na cel wybraliśmy przejście szlakiem czterech hal w Beskidzie Żywieckim. W wyprawie wzięły udział trzy osoby: Ola, Jakub i Michał. Razem w ciągu niespełna 10 godzin przeszliśmy ponad 20 km. Jak na pierwszy raz w 2024 roku poszło nam chyba całkiem nieźle 😊 Na parkingu w Żabnicy zameldowaliśmy się o godz. 4.40. Po ponad godzinnym marszu wspięliśmy się na Halę Boracza. Droga najpierw prowadzi asfaltem wzdłuż rzeczki, potem wchodzi się już na typowo górski szlak. Na trasie nie spotkaliśmy nikogo. Pusta i opuszczona przez ludzi była też sama hala. Ale nie wszyscy spali, bo głośne dźwięki zaczęły wydawać zwierzęta pasterskie, które prowadziły ożywioną dyskusję na tematy z pewnością filozoficzne 😊 My kilkanaście minut wolnego czasu do wschodu słońca wykorzystaliśmy na zjed...