Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2023

Spelunka Filozoficzna (19 lutego) - relacja

Obraz
19 lutego, w niedzielę odbyła się kolejna „Spelunka Filozoficzna”. W zjeździe uczestniczyło 8 osób: Iza, Marzena, Ola, Paulina, Grzegorz, Jakub, Marcin i Michał. Spotkanie trwało niespełna 5 godzin i upłynęło w fantastycznej atmosferze. Wszyscy mieli wyborne poczucie humoru, i trudno nam było przestać żartować. Po około 2 godzinach dowcipkowania i przy wsparciu silnej woli, udało nam się jednak przejść do najważniejszego punktu wieczoru.      Od jakiegoś czasu działamy na rzecz powrotu nauczania filozofii do szkół. Opublikowaliśmy na ten temat dwa artykuły ( https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/2023/01/tak-dla-filozofii-w-szkole.html oraz https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/2023/02/tak-dla-filozofii-w-szkole-2.html ), a także prowadzimy rozmaite akcje promocyjne. Pamiętając sławną łacińską sentencję Gutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo (kropla drąży skałę nie siłą, lecz ciągłym kapaniem), nie spodziewaliśmy jednak, że nasze marzenia tak szybko przeistoczą...

Filozoficznie o filmach (5): "Zabić dziecko"

Obraz
Zapraszam na piątą odsłonę naszego cyklu „Filozoficznie o filmach”. Tym razem napisałem o dziele „Zabić dziecko” (oryginalny tytuł „Att döda ett barn”), które jest dostępne w serwisie Netflix (link na końcu tekstu).      Omawiany obraz to szwedzka etiuda z 1953 roku, wyreżyserowana przez Göstę Wernera. Film trwa zaledwie 9 minut, jest czarno-biały, akcji i dialogów w nim niewiele. Trudno jednak oderwać wzrok od ekranu. Dzieło ma dosyć nietypową konstrukcję, ponieważ wszechwiedzący narrator już na samym początku zdradza zakończenie. Kolejnymi zdaniami, w sposób bezemocjonalny, przybliża nam bohaterów i opisuje następujące po sobie zdarzenia, które kończą się śmiercią dziecka. Tragedia dotyka wszystkich: głównie rodzinę ofiary, ale również i sprawcę, który nieumyślnie spowodował wypadek (polski tytuł jest więc niefortunny, bo wskazuje na premedytację kierowcy…). Ich egzystencja będzie od tej pory pełna bólu i cierpienia. Nierzadko zdarza się, że jedna sytuacja potrafi...

Tak dla filozofii w szkole (2)

Obraz
Drodzy Czytelnicy, poruszyliśmy niedawno bardzo ważną kwestię, jaką jest koncepcja filozofowania z dziećmi oraz wprowadzenia filozofii do szkół ( https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/2023/01/tak-dla-filozofii-w-szkole.html ). Obiecaliśmy do tego tematu powrócić, mając nadzieję, że nie stanie się on jednym z tych, które przebrzmią bez echa i zostaną zapomniane :) Już wkrótce odbędzie się spotkanie Kalokagatii w ramach „Spelunki”, na którym będziemy mieć okazję porozmawiać o tym na żywo, lecz tymczasem... Chciałabym zaprosić do krótkiej refleksji nad tym, dlaczego warto podejmować się dociekań filozoficznych z dziećmi oraz dlaczego dzieci są wręcz stworzone właśnie do tego. Pragnę zacząć od uświadomienia każdemu, komu pomysł ten wydawać się może szalony i niezrozumiały, że mówiąc o filozofowaniu z dziećmi, nie mam na myśli przeprowadzenia kursu historii filozofii. Nie chodzi tu o wykładanie najmłodszym jakichkolwiek koncepcji i systemów filozoficznych, ani o uczenie na pamięć abst...