Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2025

Zebranie zarządu (29 sierpnia) - sprawozdanie

Obraz
W piątek, 29 sierpnia odbyło się kolejne wyjazdowe zebranie zarządu Kalokagatii. Coraz częściej widujemy się poza Krakowem, co bardzo nas raduje. Tym razem zgromadziliśmy się w Michałowicach, w domu Oli, której dziękujemy pięknie za wspaniałą gościnę. Kolacja oraz desery były przepyszne 😊 W posiedzeniu uczestniczyło 5 osób: Ola, Sandra, Grzegorz, Marcin i Michał. Wydarzenie trwało 7 godzin! Do domu wracaliśmy już po 1 w nocy. Spotkanie rozpoczęło się od spaceru po pobliskim lasku i polach uprawnych. Okolica okazał się niezwykle urokliwa, i bardzo spokojna. Dotarliśmy do domu tuż przed zachodem słońca. Po spożyciu wspólnego posiłku i wspominaniu wakacyjnych przygód, przenieśliśmy się do ogrodu, by rozpocząć dyskusję filozoficzną. Głównym tematem, podobnie jak w Okulicach, było: „co to znaczy żyć pełnią życia?”. Wątek wydaje się niewyczerpany, cały czas przychodzą nam nowe odpowiedzi. Niebawem opublikujemy swoje rozważania na blogu w zbiorowym tekście. Dodatkowo poruszyliśmy też konsekw...

"Niesamowity świat Zosi": recenzja

Obraz
W czerwcu swoją premierę miała książka „Niesamowity świat Zosi : nowe opowiadania filozoficzne dla dzieci”. To drugi tom opowiadań napisany przez Olę Pałkę, współzałożycielkę i aktywną członkinię Kalokagatii. Pierwsza część – pod podobnym tytułem „Świat Zosi” – spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem czytelników, o czym świadczą wysokie noty na portalu Lubimyczytac.pl oraz nominacja do nagrody na najlepszą książkę dziecięcą 2023 roku. Na naszym blogu napisaliśmy recenzję tej świetnej pozycji. https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/2023/11/swiat-zosi-recenzja.html Po dwóch latach oczekiwania możemy śledzić ciąg dalszy przygód rezolutnej Zosi, uczennicy szkoły podstawowej. Spore zmiany nastąpiły w życiu jej brata Filipa, który wyprowadził się z domu rodzinnego do Krakowa, gdzie studiuje (ciągle jednak nie wiemy co, ale pewne tropy są rzucone 😊 ). Chociaż rodzeństwo widzi się rzadziej niż dotychczas, to jednak, szczęśliwie, na tyle często, by wspólnie razem filozofować na ważne sprawy....

„Opiewanie okaleczonego świata” – czy piękno można znaleźć wszędzie?

Obraz
Inspiracje przychodzą czasem w niespodziewanych okolicznościach. Czytam teraz książkę Meksykanina Juana Villoro „Miasto Meksyk: poziomy zawrót głowy”. Starając się opisać tę metropolię, autor cytuje między innymi polskiego poetę, Adama Zagajewskiego, który po II wojnie światowej przeprowadził się z rodziną ze Lwowa do Gliwic. Mało pamiętał swoje rodzinne miasto, lecz było ono niezwykle żywe w opowieściach rodziców. Mityczna uroda Lwowa konfrontowała się nieustannie z rzeczywistym krajobrazem śląskim, znacznie mniej efektownym. Poeta, oczywiście, tęsknił za wyidealizowanym Lwowem, lecz uniknął resentymentu. Przyjął postawę, którą nazwał „opiewaniem okaleczonego świata”. Zagajewski postanowił szukać piękna nawet tam, gdzie go pozornie nie ma lub jest go bardzo mało. Czy jednak da się faktycznie piękno znaleźć wszędzie? Czy jest to może rodzaj samooszukiwania? Naturą człowieka jest poddawanie ocenie wszystkiego, czego doświadcza. Czyni to głównie za pomocą swoich zmysłów, z których wzrok ...

Zwierciadło duszy. Jak odnaleźć dobro i piękno w sobie, by dostrzec je w świecie

Obraz
Rzeczywistość jako odbicie wnętrza Od zarania dziejów człowiek spoglądał ku światu z pytaniem: Czym jest dobro? Czym jest piękno? Czy istnieją one niezależnie od nas – jak prawo grawitacji czy cykl pór roku – czy może są jedynie cieniem rzuconym przez naszą świadomość? Przez tysiąclecia odpowiadali na to pytanie filozofowie, poeci i mistycy, każdy na swój sposób, każda epoka na nowo. Platon widział je jako niezmienne idee, odblaski wiecznego świata; dla romantyków były one natchnieniem, chwilą uniesienia; dla egzystencjalistów – projektem, wyborem, a nawet trudem. A jednak, niezależnie od nurtu, jedna intuicja pojawia się raz za razem – że to, co dostrzegamy na zewnątrz, nosi ślady tego, kim jesteśmy w środku. Świat nie jest tylko zewnętrzną, niezależną sceną, ale jest zwierciadłem. Przypomina taflę wody – kiedy jest spokojna, odbija się w niej niebo; jeśli wzburzona, zniekształca wszystko. Właśnie dlatego dwoje ludzi może patrzeć na tę samą rzeczywistość i widzieć w niej dwie zupełnie...