Jak myśleć samodzielnie – o odwadze własnego zdania
Myślenie wydaje się czymś oczywistym. Każdy z nas to robi – rozważamy, komentujemy, wyciągamy wnioski, dzielimy się opiniami. Ale czy to naprawdę myślenie ? A może raczej nieustanne powtarzanie gotowych formuł, które krążą wokół nas jak tlen, którym oddychamy, nawet o tym nie wiedząc? Współczesny świat sprzyja szybkim reakcjom, nie refleksji. Wystarczy przewinąć ekran, by znaleźć gotowe zdania na każdy temat: co sądzić o polityce, co o szczepionkach, co o filmie, o ludziach, o samych sobie. Nie musimy się zastanawiać – wystarczy wybrać, które zdanie lepiej pasuje do naszego nastroju, środowiska, przekonań. Gotowe opinie stały się jak produkty: kolorowe, wygodne, łatwe do użycia. Wystarczy kliknąć, powtórzyć, udostępnić. Ale czy w tym gąszczu cudzych myśli zostaje jeszcze miejsce na nasze własne? Czy potrafimy powiedzieć, co naprawdę myślimy – bez obawy, że powiemy coś niemodnego, niepopularnego, zbyt ostrego lub zbyt miękkiego? Czy w ogóle jeszcze potrafimy nie wiedzieć , zanim się wyp...