Spelunka Filozoficzna (9 lipca) - relacja
9 lipca, w sobotę odbyło się kolejne spotkanie z serii „Spelunka Filozoficzna”. Tym razem w zjeździe uczestniczyło 5 osób: Ola, Sandra, Jakub, Marcin i Michał.
Wydarzenie pierwotnie miało mieć wyjątkowy charakter i być pierwszym wyjazdowym Zebraniem Zarządu Krakowskiego Klubu Filozoficznego Kalokagatia. Plany pokrzyżowała nam jednak prognoza pogody, która wskazywała na opady. Dlatego przełożyliśmy posiedzenie na łonie natury (góry, jezioro, ognisko) na lepsze czasy, a w zamian spotkaliśmy się w Krakowie przy piwie 😊
Atmosfera była bardzo dobra i wakacyjna. Temat podróży zdominował spotkanie, i wybrani członkowie zreferowali swoje ostatnie eskapady, a każdy podzielił się planami letniego wypoczynku. Kalokagatia zamierza być obecna w wielu krańcach Europy i Polski, gdzie z dumą będziemy nosić nasze piękne barwy 😊 Błogie lenistwo będzie jednak tylko pozorne. Chcemy wykorzystać ten okres na propagowanie Klubu oraz filozofii 😊 Szczegóły niebawem!
Tradycyjnie, dyskutowaliśmy też o przyszłości Kalokagatii. W związku z wakacjami, nieco trudniej będzie o regularne spotkania. Dlatego, tym razem, wyjątkowo nie ustaliliśmy terminu następnego zjazdu i pozwoliliśmy sobie na spontaniczne działanie.
Fantastycznie rozwija się blog. Czerwiec był kolejnym, drugim z rzędu rekordowym miesiącem. Tym razem mieliśmy 558 wejść (majowy wynik: 511 odsłon)! To dla nas wielka radość obserwować stale rosnącą popularność naszych tekstów. Bardzo przykładamy się do ich tworzenia, i jeszcze w lipcu na stronie powinniśmy zamieścić parę nowych artykułów.
W sierpniu blog razem z redaktorem naczelnym udadzą się na zasłużony urlop 😊 Ten czas spożytkujemy na promocję tekstów już opublikowanych 😊 Będzie więc okazja do przypomnienia ich sobie albo nadrobienia zaległości 😊
Jesienią chcemy zrobić duży krok w rozwoju Kalokagatii. Wydaje się, że jesteśmy coraz bardziej gotowi, by na nasze spotkania zapraszać interesujących gości z zewnątrz i dyskutować z nimi na wybrany temat. Realizacja tej idei będzie kolejnym spełnionym marzeniem, ale plany mamy jeszcze śmielsze.
Lipcowa spelunka trwała 4 godziny. Do domu wracaliśmy szczęśliwi i tym razem bez przygód 😊 Ciągle robimy to, co kochamy, z ludźmi, których lubimy 😊
Michał
PS W linku poniżej relacja z poprzedniej Spelunki Filozoficznej
https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/2022/06/spelunka-filozoficzna-15-czerwca-relacja.html

Komentarze
Prześlij komentarz