Zebranie zarządu (29 czerwca) – sprawozdanie
Po długiej (niespełna półrocznej) przerwie udało się wreszcie zorganizować zebranie zarządu Krakowskiego Klubu Filozoficznego Kalokagatia.
W sobotnim posiedzeniu wzięło udział sześć osób: debiutująca w naszym gronie Ola N. (witamy serdecznie!), Ola P., Sandra, Grzegorz, Marcin i Michał. Towarzyszył nam roll up, który tym razem bardzo szybko udało się postawić 😊 Stanowił on dużą reklamę, widzianą tego wieczoru w pubie przez wielu ludzi.
Zebranie trwało ponad 6 godzin (!) i upłynęło w fantastycznej atmosferze. Było radośnie, nostalgicznie, mądrze, oczyszczająco i burzliwie. Mówiąc po filozoficznemu: idealnie 😊
Spieraliśmy się o wiele rzeczy, te prozaiczne (która ryba ma więcej ości: karp czy pstrąg? Może ktoś z naszych czytelników wie), jak i te i najistotniejsze: jaki jest cel naszego życia? Dziękujemy Marcinowi za to pytanie, które roznieciło gorącą dyskusję o ustalenie granic między dbaniem o własne szczęście, a troską o szczęście innych.
Chociaż nasza działalność wydawała się w ostatnim czasie wygaszona, nie było to związane z zanikiem miłości do filozofii, lecz rozlicznymi obowiązkami rodzinnymi, zawodowymi, podróżami itd. W najbliższych tygodniach chcemy jednak nadrobić zaległości. W planach mamy wycieczkę w góry oraz doroczny zjazd w Okulicach z nocnymi rozmowami i patrzeniem się w gwiaździste niebo. Ożywiony zostanie także blog, na którym powinny pojawić się niebawem nowe teksty.
Sobotnie spotkanie udowodniło nam samym, że przed Kalokagatią dobra i piękna przyszłość. Dlatego wszyscy wracaliśmy do domu w świetnych nastrojach.
Michał
PS W linku poniżej relacja z poprzedniego Zebrania Zarządu
https://kalokagatiakrakow.blogspot.com/2024/01/zebranie-zarzadu-9-stycznia-sprawozdanie.html

Komentarze
Prześlij komentarz