Posty

Wspomnienia absolwenta, czyli dlaczego warto studiować filozofię (1)

Obraz
Jako maturzysta byłem tak niezdecydowany co do wyboru studiów, że na pierwszym roku chodziłem równocześnie na filozofię i amerykanistykę. Podobała mi się jedna i druga, ale amerykanistyka była bardziej małżeństwem z rozsądku, za to filozofia miłością od pierwszego wejrzenia. Poligamia jest w Polsce zabroniona, więc musiałem podjąć decyzję. Poszedłem za głosem serca i postanowiłem kontynuować romans już tylko z filozofią. Nigdy nie żałowałem tego wyboru, na uczelni spotkałem świetnych ludzi (studentów i wykładowców), na zajęcia chodziłem z przyjemnością. Wykłady i ćwiczenia były bardzo rozwijające od strony intelektualnej. Studia stały się dla mnie wielką przygodą, i aż żałuję, że zakończyłem je tak szybko, bo już w drugim terminie (wrześniowym). Filozofia nauczyła mnie wielu rzeczy, w tym krytycznego myślenia, także o niej samej 😊 Czy to w trakcie studiowania, czy gdy zostałem już magistrem, moje filozoficzne wykształcenie nie miało nigdy znaczenia w znalezieniu pracy: ani pozyt...

Mały portret mistrza: Sokrates

Obraz
Słyszysz: filozof, myślisz: Sokrates! W kulturze popularnej to chyba najbardziej rozpoznawalna spośród starożytnych myślicieli osobistość.   Ten niezapomniany człowiek spacerował ateńskimi ulicami ponad dwa i pół tysiąca lat temu. Wiemy o nim, że funkcjonował w społeczeństwie jako żołnierz i urzędnik, największym jednak jego powołaniem okazała się być działalność dydaktyczna. W niej upatrywał sensu swojego życia. Można odnieść wrażenie, iż uświadomił sobie pewne prawidła, jakie uznał za ważne i oczywiste dla siebie, jednak pozostające w ukryciu dla większości ludzi, i poczuł w sobie potrzebę wypełnienia misji podzielenia się swoimi przekonaniami ze społeczeństwem. Wierzył, że jego powinnością jest nauczenie ludzi rozumowania, dzięki czemu mogliby oni dojść do dobra, czyli do cnoty. Sokrates uwielbiał „bywać” wszędzie tam, gdzie mógł z kimś porozmawiać. Wystarczało mu wyjście na ulice, aby znaleźć słuchaczy (co by to było, gdyby miał konto na Instagramie!). Otaczał go krąg wiern...

Kim jesteśmy

Obraz
Jesteśmy osobami, które razem studiowały filozofię. Zaczynaliśmy w 2005 roku na Papieskiej Akademii Teologicznej (w skrócie PAT), a skończyliśmy już na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II. Po wielu latach ograniczonego kontaktu z wyuczoną profesją, będąc już w dojrzałym wieku, zapragnęliśmy na nowo zakochać się w filozofii. Po kilku próbach zorganizowania się, wreszcie udało się poczynić postępy w 2020 roku. Nazwaliśmy się Krakowski Klub Filozoficzny Kalokagatia. Nazwy poszukiwaliśmy długo, padło kilka propozycji, ale żadna nie oddawała naszych zamierzeń i celów w sposób tak doskonały jak Kalokagatia. Pojęcie to oznacza połączenie dobra i piękna. Właśnie połączenie, bo mocno wierzymy, iż dobro musi być zawsze piękne, a piękno musi być zawsze dobre. Dla nas to wartości fundamentalne, których wyraźne ślady chcemy znajdować w codziennej egzystencji . Uznaliśmy, że w gronie filozofów łatwiej będzie nam realizować ideał Kalokagatii. Blog jest naturalnym krokiem w rozwoju naszego k...